MÓWI KAIR  
 
 
 

 

Mało znane są dzieje polskojęzycznych radiostacji działających w okresie II Wojny Światowej. Poniższy artykuł jest próbą ukazania dziejów jednej z nich. Po umilknięciu we wrześniu 1939 roku nadajników Polskiego Radia polskie audycje w czasie wojny nadawały Radio Watykańskie, BBC, Głos Ameryki na falach radiostacji w Schenectady w USA, Radio Moskwa, rozgłośnia w Kujbyszewie i Saratowie, Radio Polskie z Paryża, a następnie z Londynu, angielskie radiostacje Świt i Głos Wolnych Kobiet, niemiecka Wanda, Radiostacja imienia Tadeusza Kościuszki, rozgłośnie w Bejrucie, Teheranie i Jerozolimie, powstańcze Polskie Radio i Błyskawica oraz lubelska Pszczółka. Wśród tej rzeszy radiostacji była jedna afrykańska rozgłośnia - Radio Kair, emitująca swoje audycje za pośrednictwem radiostacji w Kairze i Aleksandrii. Polskiej Sekcji Radia Kair poświęcony jest niniejszy artykuł. Powstanie artykułu możliwe było dzięki pomocy dwóch osób związanych z Instytutem i Muzeum generała Władysława Sikorskiego w Londynie.

W tym miejscu dziękuję Prezesowi Instytutu Ryszardowi Dembińskiemu i Kierownikowi Archiwum Andrzejowi Suchcitzowi za udzieloną pomoc w dotarciu do archiwalnych zbiorów dokumentujących istnienie Polskiej Rozgłośni w Kairze. Dodatkowo artykuł uzupełniono doniesieniami prasy z tego okresu.

15 maja 1941 roku o godzinie 18.15 na falach egipskiego Radia Kair popłynę takty Mazurka Dąbrowskiego i zostały wypowiedziane pierwsze polskie słowa. W tym doniosłym dla polskiej radiofonii dniu przed mikrofonem kairskiej rozgłośni obok autora audycji doktora Jana Frylinga miejsce zajęli Charge d'Affeires Ambasady Polskiej w Egipcie Tadeusz Zażuliński oraz dowódca Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich generał Stanisław Kopański. Przedstawiciel Polskiej Ambasady z okazji otwarcia audycji wypowiedział następujące słowa:

"Przed chwilą na otwarcie pierwszej polskiej audycji w kairskiej radiostacji poszła w świat melodia "Jeszcze Polska nie zginęła".

Nie jest sprawą przypadku, że Polska, oswobodzona po przeszło wiekowej niewoli, podniosła do godności hymnu narodowego "Mazurek Dąbrowskiego". Te proste słowa żołnierskiej piosenki "Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy" zawierają głęboką treść, która wiecznie była żywa poprzez tysiące lat naszej historii i wiodła nas przez lata nieszczęść do nowej potęgi i do nowej chwały. Są one wyrazem tej odwiecznej prawdy dziejowej, wspólnej narodom, które za wolność płaciły krwią, że nie brutalna siła materialna ale człowiek i jego wartości moralne decydują o losach i zwycięstwie narodów. Tym zasadom hołdują wszyscy Polacy: Rząd w Londynie, społeczeństwo w Polsce i my poza jej granicami. Znalazły one potwierdzenie w bohaterskiej postawie aliantów, którzy tak jak my nie poddali się przemocy, a przede wszystkim Anglii, która mimo, że przez rozwój techniki przestała być bezpieczną wyspą, a jednak jest tym niezdobytym bastionem wolności, który zapewni zwycięstwo najwyższym wartościom moralnym człowieka.

Głosem tej wiary będzie również radiostacja kairska w swoich nowych polskich audycjach. Będzie ona na falach eteru krzepić polskie serca polskim słowem, a światu głosić, że trwamy ożywieni jedną wspólną myślą: zwycięstwa i wyzwolenia Polski."

Zanim jednak popłynęły w eter powyższe słowa inicjatorzy audycji z Ambasady Brytyjskiej prowadzili wstępne rozeznanie. Rozmowy na temat emisji polskich audycji Ambasada Brytyjska w Kairze podjęła prawdopodobnie na początku 1941 roku. Były konsul RP w Czerniowcach i Suczewie, a w czasie działań wojennych w Afryce podporucznik Armii Polskiej, przydzielony do Angielskiego Naczelnego Dowództwa na Środkowym Wschodzie, Tadeusz Buynowski polecił Brytyjczykom Jana Frylinga, jako osobę odpowiednią na organizatora Polskiej Sekcji Radia Kair. Fryling listowną propozycję objęcia stanowiska redaktora audycji w języku polskim otrzymał w połowie marca 1941 roku. Przebywał wówczas jako uchodźca w Jerozolimie. Znalazł się tu po likwidacji polskiej placówki dyplomatycznej w Rumunii, gdzie od drugiej połowy września 1939 roku do połowy października 1940 roku pracował jako "djetariusz" w Konsulacie Rzeczpospolitej Polskiej w Czerniowcach, a następnie po jego przeniesieniu w Suczawie. W placówkach tych poznał wspomnianego wcześniej Tadeusza Buynowskiego. Brytyjczycy zaproponowali Frylingowi redagowanie audycji w języku polskim oraz miesięczne wynagrodzenie w wysokości 30 funtów. Po skonsultowaniu propozycji z Konsulem Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Jerozolimie, a za jego pośrednictwem z polskim MSZ w Londynie, zgodnie z zaleceniami ministra Zaleskiego przyjął zaproponowane mu stanowisko. W ciągu paru tygodni oczekiwania w Jerozolimie na wizę egipską Fryling przeprowadza rozmowy na temat swojej przyszłej radiowej pracy z konsulem Rzeczpospolitej Polskiej Kańskim oraz z wojskowymi, dla których w pierwszej kolejności audycje miały być przeznaczone. 2 maja 1941 roku Jan Fryling przyjeżdża do Kairu, gdzie już następnego dnia spotyka się z przedstawicielami Ambasady Brytyjskiej. W trakcie pierwszych rozmów Brytyjczycy wysunęli następujące postulaty:

- Audycja w języku polskim będzie nadawana tylko na falach średnich, co ograniczyłoby jej słyszalność tylko do Europy Południowo-Wschodniej oraz Bliskiego i Środkowego Wschodu. Program skierowany będzie do zamieszkałych tam Polaków, emigracji polskiej oraz żołnierzy Wojska Polskiego.

- Z uwagi na zawiłe w tym czasie stosunki angielsko-rosyjskie w audycji miano unikać ostrych wystąpień antysowieckich.

- Aby nie wywołać trudności ze strony egipskich notabli oraz bacząc na neutralność Egiptu, nie dopuszczalne będą gwałtowne ataki skierowane przeciwko Niemcom.

W odpowiedzi Jan Fryling posłużył się następującą argumentacją:

- Odbiór audycji powinien być możliwy również w okupowanej przez Niemcy i Związek Radziecki Polsce.

- Z uwagi na konieczność dotarcia do Polaków zamieszkałych na kresach RP nie do przyjęcia jest postulat omijania trudnych tematów związanych ze stosunkami między Polską i Rosją Radziecką.

- Problemy dotyczące Niemiec będą poruszane w tonie nie odbiegającym od doniesień codziennej prasy egipskiej.

Po porozumieniu się z Londynem Ambasada Brytyjska zakomunikowała, iż audycje będą nadawane również na fali krótkiej, co umożliwi ich odbiór w Polsce. Wyjaśniono również, iż wcześniejsze uwagi dotyczące przekazu informacji o Związku Radzieckim i Niemczech ograniczały się jedynie do ich formy, a nie treści. Treść audycji lub ich skrót muszą być każdorazowo tłumaczone na język angielski i przekazywane cenzurze brytyjskiej. Po tych ustaleniach 4 maja 1941 roku organizator Polskiej Sekcji Egipskiego Radia przeprowadza rozmowy w Aleksandrii z Dowództwem Polskiej Brygady generałem Kopańskim, majorem Młotkiem i majorem Sikorskim, z którymi ustala również zasady udziału w audycji członków teatru żołnierskiego. Następnego dnia codzienne pismo Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich "Ku Wolnej Polsce" donosiło w rubryce "Kronika Brygady":

"Możemy podzielić się z naszymi czytelnikami wiadomością, że jedna z egipskich stacji radiowych niedługo - najdalej 15 maja br. - rozpocznie nadawać 15 minutowy program polski. Audycje nadawane będą prawdopodobnie między g. 18.15 a 18.30."

14 maja 1941 roku wspomniane pismo podawało: "Polskie Radio Kair. Od jutra 15 maja br. nadawane będą przez stację radiową w Kairo audycje polskiego radia." Nazajutrz ta sama gazeta informowała swoich czytelników: "Inauguracja Radia Polskiego - Kair. ... Przemówienie inauguracyjne przed mikrofonem wygłoszą Poseł R.P. w Kairze min. Zażuliński i dowódca S.B.S.K. gen. Kopański. Będzie też odegrany Hymn Narodowy. Audycja będzie transmitowana na Polskę."

W trakcie inauguracyjnej audycji bezpośrednio po Tadeuszu Zażulińskim głos zabrał generał Stanisław Kopański i wypowiedział następujące słowa:

"Dzięki uprzejmości władz angielskich i egipskich, od dnia dzisiejszego codziennie będą się rozlegały dźwięki mowy polskiej z rozgłośni w Kairze. Popłyną one z pod Piramid na falach eteru na krainy Wschodu, by dotrzeć do słuchaczy których rozkaz Naczelnego Wodza i chęć walki tutaj przywiodły. Popłyną może dalej. Zabłądzą może nawet hen na Północ pod polskie niebo, by odezwać się w odbiornikach, ukrywanych przed wzrokiem i słuchem najeźdźcy, z których Rodacy nasi chcą słyszeć słowa prawdy i pocieszenia."

Począwszy od 15 maja 1941 roku codziennie oprócz sobót na falach średnich 222,6 i 267,4 metra oraz fali krótkiej 47,85 metra od godziny 18.15 do 18.30 czasu egipskiego nadawane były informacje w języku polskim, które przygotowywał jedyny pracownik, a zarazem spiker, redaktor oraz szef Polskiej Sekcji Radia Kair Jan Fryling. O tej samej porze i na tej samej fali w soboty nadawana była audycja teatru żołnierskiego Polskiej Brygady na Środkowym Wschodzie. Teatr żołnierki pojawiał się dodatkowo na antenie radiowej w niedzielne popołudnia od 17.45 do 18.15 wyłącznie na falach średnich Rozgłośni w Aleksandrii. Opiekunem polskiego programu z ramienia Ambasady Rzeczpospolitej Polskiej w Egipcie był wspomniany wcześniej Tadeusz Zażuliński. Z nim też Fryling uzgadniał wszelkie komunikaty o charakterze politycznym, a w szczególności dotyczące spraw polskich. Jednoosobowa Redakcja Polska nie zaprzestała swoich działań o zwiększenie czasu emisji. W wyniku tych starań od 17 lipca 1941 roku uzyskano dodatkowy czas antenowy w czwartek od 17.45 do 18.15. W taki sposób Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich w Egipcie dysponowała już dwiema półgodzinnymi audycjami w czwartek i w niedzielę, nadawanymi na falach średnich przez radiostację w Aleksandrii. W korespondencji jaką w owym okresie wymieniał Jan Fryling z przedstawicielem Polskiego Poselstwa w Kairze pojawia się następujący adres Polskiej Redakcji:

Egyptian State Broadcasting Polish Section Radio Hause Cairo Egypt

W jednym z raportów skierowanych do Charge d’Affeires Ambasady Polskiej w Egipcie z 7 lipca 1941 roku Jan Fryling prosił Tadeusza Zażulińskigo, aby zachęcał "czynniki w Londynie" do słuchania kairskich audycji i przekazywania instrukcji co do ewentualnych zmian w programie. Prosił również o zaopiniowanie audycji teatru żołnierskiego oraz uwzględnienie w rozsyłce materiałów Sekcji Polskiej Radia Kair. We wspomnianym raporcie pojawia się też prośba o przekazywanie w polskich audycjach z Londynu zapowiedzi programów kairskich z podaniem fal i czasu emisji. Na koniec Jan Fryling zwracał się do Londynu, aby w miarę możności zadbano i powiadomiono Poselstwo Polskie w Kairze, czy i jak audycje odbierane są w kraju. W piśmie poufnym 165/II/5 skierowanym do Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP w Londynie Zażuliński zwraca uwagę, iż audycje kairskie są przeznaczone przede wszystkim dla Wojska Polskiego przebywającego na Bliskim Wschodzie, kolonii polskiej zamieszkującej tą część świata oraz również radiosłuchaczy w Polsce, dzięki emisji na falach krótkich. We wspomnianym piśmie zawarta jest informacja o odbiorze polskiej audycji w Palestynie i Turcji. Zarząd rozgłośni egipskiej zwrócił się dodatkowo do Moskwy i Helsingforsu z zapytaniem czy audycje te są słyszalne w tych właśnie miastach. Zakładano, iż jeżeli audycje można odbierać w tych dwóch miastach to na pewno odbiór możliwy jest również w okupowanej przez Niemców i Rosjan Polsce. O emisji polskich audycji informowała też swoich słuchaczy, działająca na terenie Związku Radzieckiego, Radiostacja imienia Tadeusza Kościuszki. W swoich audycjach wyemitowanych w dniach 9-11 listopada 1941 roku przekazała taką o to informację:

"Polak, który łaknie prawdy, niechaj słucha audycji polskich z Londynu, z Moskwy, z Kujbyszewa, z Kairu, a przede wszystkim niechaj uważnie słucha naszej Rozgłośni imienia Tadeusza Kościuszki."

Powyższy cytat podaję za Maciejem Józefem Kwiatkowskim. Pochodzi on z książki Polskie Radio w konspiracji 1939 -1944 wydanej przez PIW w 1989 roku - strony 83/84 i poświęcony jest Radiostacji imienia Tadeusza Kościuszki.

Audycje Radia Kair w języku polskim opracowywane były przez Jana Frylinga na podstawie następujących materiałów źródłowych:

- Dostarczanych przez Ambasadę Brytyjską doniesień Reutera i Agencji Wolnej Francji – A.I.F.

- Dostarczanych również przez Ambasadę Brytyjską materiałów dotyczących Polski, opartych głównie na opracowaniach Ministerstwa Informacji i Dokumentacji. Materiałów przekazywanych przez Poselstwo RP w Kairze, a w szczególności doniesień P.A.T. i działających w Londynie polskich ministerstw.

- Materiałów dostarczanych przez konsula Kańskiego, zawierających przesłuchania osób przybyłych z kraju oraz komunikaty informacyjne "Polska pod okupacją sowiecką i niemiecką".

- Materiałów dostarczanych przez Poselstwo Czechosłowackie. Obwieszczeń nadsyłanych przez Londyn.

- Codziennej prasy kairskiej.

Opinie na temat polskich audycji były zróżnicowane. W programach teatru żołnierskiego zdarzały się przypadki krytyki audycji informacyjnych przygotowywanych przez Jana Frylinga. Żołnierzom nie podobało się, iż audycję informacyjną Radia Kair w całości wypełniają wiadomości i komunikaty. Domagali się nadawania piosenek i muzyki. Sygnały te docierały do redaktora Jan Frylinga, który dzielił się nimi z Tadeuszem Zażulińskim. Pierwotnie major Młotek postulował aby w ciągu tygodnia nadawano sześć programów przygotowywanych przez aktorów w żołnierskich mundurach. Plany te jednak były nierealne. Postanowiono ograniczyć ilość występów do czterech w tygodniu. Faktycznie nadawano tylko dwie półgodzinne audycje w czwartkowe i niedzielne popołudnia. W owym okresie na falach rozgłośni w Kairze i Aleksandrii emitowano siedem piętnastominutowych audycji informacyjnych opracowywanych przez Jana Frylinga, których odbiór możliwy był również w Polsce. Dwie trzydziestominutowe audycje emitowała na falach średnich radiostacja w Aleksandrii. Twórcami tych audycji byli członkowie teatru żołnierskiego Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich. Programy te kierowane były do słuchaczy przebywających na terenie Bliskiego i Środkowego Wschodu oraz Europy Południowo-Wschodniej. W cyklu tych audycji wyemitowane były między innymi następujące programy:

- 28 maja 1941 roku nadano okolicznościową audycję w rocznicę śmierci Cypriana Kamila Norwida,

- Kwadrans polskich melodii i piosenek ludowych w wykonaniu zespołu Teatru Żołnierskiego S.B.S.K. wypełnił audycję emitowaną 29 maja 1941 roku,

- 1 czerwca 1941 roku nadano słuchowisko Stanisława Młodożeńca pod tytułem "Zielone Świątki",

- "Hallo tu Radio Warszawa" - audycja pióra Wojciecha Wojteckiego ukazała się na antenie 8 czerwca 1941, z okazji obchodzonego przed wojną w Polsce Święta Morza, 29 czerwca 1941 roku nadano program "Wisłą do Gdańska". Audycja osnuta była na tle życia flisaków, dążących wiślanym nurtem ku polskiemu morzu.

-14 października 1941 roku od 18.50 do 19.00 nadawano nagrane w Tobruku na płyty przemówienia Dowódcy S.B.S.K. generała Kopańskiego oraz oficerów, podoficerów i strzelców z różnych oddziałów Brygady. Audycja przeznaczona była głównie dla słuchaczy w Anglii i w kraju. W późniejszym okresie te same nagrania wyemitowała Polska Sekcja BBC.

- W drugiej połowie października 1941 roku emitowano relacje polskich żołnierzy walczących pod Tobrukiem, 4 grudnia 1941 roku, w dzień Świętej Barbary - patronki artylerii, wyemitowano audycję poświęconą polskiej artylerii w Tobruku,

- 7 grudnia 1941 roku przed mikrofonami Radia Kair występował Chór Legii Oficerskiej.

W październiku 1941 roku Jan Fryling poufnie dowiedział się, iż Dowództwo Wojska Polskiego wystosowało pismo do Ambasady Brytyjskiej z prośba aby całą audycję informacyjną przekazano do dyspozycji Dowództwa. Prośbę powyższą motywowano planowanym przez Frylinga wyjazdem z Kairu, w związku problemami zdrowotnymi. Na następcę Frylinga wysunięto kandydaturę Mariana Hemara. Hemar właściwe Marian Hescheles, polski poeta, satyryk i komediopisarz w tym okresie był żołnierzem Brygady Karpackiej. Ambasada Brytyjska, a w szczególności opiekun audycji radiowych pan Catterell był tą propozycją zaskoczony, gdyż dotychczasowy Szef Polskiej Sekcji sam nie poinformował Brytyjczyków o swoich zamiarach. Wiadomość ta zaskoczyła również Frylinga, który ze swoich planów zwierzył się jedynie Tadeuszowi Zażulińskiemu. Brytyjczycy gotowi byli zaakceptować propozycje polskich wojskowych. Jak donosił Fryling w tym okresie również audycje jugosłowiańskie i greckie miały przejść pod kierownictwo wojskowych angielskich i oni też mieli sami decydować o doborze spikerów. Opiekun audycji z ramienia polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Tadeusz Zażuliński nic o poczynaniach wojskowych nie wiedział. Z zapisków Jana Frylinga z 29 października 1941 roku skierowanych do Charge d’Affeires Ambasady Polskiej w Egipcie wynika, iż w tym okresie już dziesięć minut codziennego programu zagospodarowywali członkowie teatru żołnierskiego. W grudniu 1941 roku program ten poprzedzał piętnastominutową audycję informacyjną przygotowywaną przez Jana Frylinga.

W sierpniu 1942 roku audycje Radia Kair emitowane były dwukrotnie w ciągu dnia o 18.10 na fali krótkiej 47,85 m i fali średniej 226,6 m oraz o 18.45 wyłącznie na fali krótkiej 47,85 m. W tym samym okresie na Bliskim Wschodzie polskie audycje emitowały o godzinie 13.00 radiostacja w Jerozolimie na fali średniej 449,1 m, trzy programy dziennie nadawała stacja radiowa w Bejrucie o 19.40; 21,45 i 24.00 ( wszystkie audycje na fali krótkiej 37,34 m, pierwsza dodatkowo na fali średniej 411 m ) oraz Radio Teheran o godzinie 21.30 na fali krótkiej 36,19 m. Program emisji polskojęzycznych stacji zamieścił 2 sierpnia 1942 roku tygodnik "Ku Wolnej Polsce".

Na tym kończą się ślady polskich audycji radiowych w dokumentach będących w posiadaniu Instytutu i Muzeum imienia generała Władysława Sikorskiego w Londynie, do których dane mi było dotrzeć. Badając inne materiały z tego okresu dotarłem do codziennego pisma Wojska Polskiego na Środkowym Wschodzie noszącego tytuł "Ku Wolnej Polsce" i podtytuł biuletyn informacyjny. Pierwsze numery ukazały się w 1940 roku w Palestynie jako codzienne pismo Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich. Wydawcą pisma był Referat Oświaty i Propagandy Brygady Strzelców Karpackich. W 1941 roku jako miejsce wydania podaje się Bliski Wschód. Od 6 września do 30 listopada 1942 roku występuje nowa numeracja i pojawia się dodatkowy, drugi podtytuł tym razem już tygodnika - biuletyn radiowy. Pismo zamieszcza wiadomości pochodzące z nasłuchu radiowego nadających po polsku rozgłośni. Z materiałów tych wynika, iż Radio Kair na pewno nadawało swoje audycje jeszcze w sierpniu 1942 roku. W tym miejscu nasuwa się szereg pytań. Jakie były dalsze losy Polskiej Sekcji? Kiedy zamilkło Polskie Radio Kair? Co działo się z twórcą radia i jego pierwszym szefem Janem Frylingiem? Bliżej nie znane są też dzieje wspomnianych stacji radiowych w Jerozolimie, Teheranie i Bejrucie. Radio Bejrut prawdopodobnie nadawało polskie audycje od 29 listopada 1941 roku. Emitowane były wtedy o godzinie 8.30 na fali krótkiej 36 m. i fali średniej 293 m. Kto był twórcą polskich audycji? Być może wśród czytelników artykułu są byli słuchacze lub twórcy wymienionych wyżej audycji.

Wdzięczny będę za ich uwagi i informacje, które umożliwią poznanie i odtworzenie dalszych losów Polskiej Sekcji Egipskiego Radia oraz pozostałych działających na Bliskim Wschodzie Polskich Redakcji. Wszelkie listy proszę kierować na adres autorów tych stron w internecie.

Pełna wersja tekstu . Wersja skrócona zamieszczona w czasopiśmie " Świat Radio " w nr. 1 / 2000 .

 
 
 
 
  ALL RIGHTS RESERVED © CREATED 1999.11.12 by Knop Piotr